środa, 22 marca 2017
WydawcaNorbertinum
AutorTadeusz Chabrowski
Recenzent(jd)
Miejsce publikacjiLublin
Rok publikacji2008
Liczba stron100


Autor zbioru wierszy „Mnisi czyli nierymowane strofy o cnotach”, zilustrowanego
grafikami Zbigniewa Jóźwiaka, to jeden z najważniejszych
dzisiaj polskich poetów emigracyjnych, a jednocześnie ktoś obdarzony
niezwykle barwnym życiorysem. Urodzony w 1934 roku na wsi nieopodal
Częstochowy, swoje życie związał z zakonem Paulinów. Po studiach
z zakresu teologii i filozofii, w roku 1961 został przez swój zakon wysłany
do USA, gdzie wydawał polsko-amerykański miesięcznik „Jasna Góra”.
Następnie studiował w Dublinie i w Londynie, gdzie był redaktorem
„Gazety Niedzielnej”. W roku 1967 wystąpił z zakonu i zawarł związek
małżeński. Mieszkał w Filadelfii i w Pensylwanii, pracował jako m.in. nauczyciel
religii. Jako dojrzały człowiek podjął studia z zakresu optyki na
New York City Technical College. Od roku 1983 r., wspólnie z żoną,
wydaje miesięcznik „The Voice. Polish-American Media”.

Jako poeta zadebiutował w roku 1960 na łamach „Tygodnika Powszechnego”.
Na emigracji drukował swoje utwory w paryskiej „Kulturze”
i londyńskich „Wiadomościach”. Jego pierwszy zbiór wierszy
„Madonny” ukazał się w 1963 roku nakładem legendarnej Oficyny Poetów
i Malarzy w Londynie. Tam też ukazał się jego drugi zbiorek „Lato
w Pensylwanii”. Trzeba jednak zaznaczyć, że kilka jego książek szczęśliwie
ukazało się również w kraju, np. w 1973 „Drzewo mnie obeszło”, zaś w 1993 „Nowy drewniany rower”, co oznacza, że Chabrowski nie
jest w Polscie autorem anonimowym. Dość wspomnieć, że jego wiersze
regularnie publikuje miesięcznik „Twórczość”.

„Mnisi” to piętnasty tom poetycki w jego dorobku, właściwie nie
tyle zbiór wierszy, ile opowieść poetycka. W poszczególnych utworach
poeta ukazuje życie klasztorne, rytm życia zakonnego, portretuje
poszczególnych braci, ojców i anachoretów, przedstawia mniej lub
bardziej kontrowersyjne zdarzenia z życia klasztornego. Życie duchowe
przeplata się tutaj nieustannie z życiem codziennym, z powszednią
krzątaniną, co daje niekiedy zaskakujące efekty.

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ