
Po czytelniczym sukcesie tryptyku: „Ostatnie lata polskiego Lwowa”, „Ostatnie lata polskiego Wilna” i „Ostatnie lata polskich Kresów”, przyszła pora na tom dotyczący polskości obszarów, które po traktacie ryskim znalazły się w Związku Sowieckim. Oraz wywodzących się stamtąd osób. Mnie najbardziej zainteresowały kresowe epizody w życiorysach luminarzy sztuki. Kompozytorki: Grażyny Bacewicz, aktorów: Zuli Pogorzelskiej, Stefana Jaracza i Aleksandra Żabczyńskiego, oraz skandalizującej plastyczki Tamary Łempickiej. Traumatyczne doświadczenia rewolucji bolszewickiej odcisnęły trwałe piętno na osobowości malarki. Bliscy zdołali zbiec z Rosji, zabierając ze sobą sporą część majątku, lecz ona razem z córeczką Marią Krystyną, zwaną Kizette, pozostała w Piotrogrodzie, ponieważ Czerezwyczajka aresztowała jej męża zaangażowanego w kontrrewolucję. Wszechobecna, krwawa przemoc, nędza i głód – towarzyszące Łempickiej na co dzień – oraz świadomość unicestwiania przez zwyrodniałą ideologię całej cywilizowanej rzeczywistości, w jakiej dorastała – spowodowały, że na resztę życia stała się nieprzejednaną antykomunistką. Utrudniało jej to potem funkcjonowanie pośród zachodnioeuropejskiej cyganerii podziwiającej komunizm. Zaś w życiu osobistym bolesną zadrą stało się zdradzenie przez nią małżonka. Bowiem oddała się konsulowi szwedzkiemu – znanemu ze swych dobrych relacji z bolszewikami – w formie „uiszczenia należności” za wydatną pomoc w uwolnieniu ślubnego z więzienia. Niewierność doprowadziła artystkę do rozwodu.
[buybox-widget category=”book” ean=”9788380796010″/]













