
Uprzedzam z góry, tom, który tu przedstawiam, wymaga bardzo porządnego przygotowania humanistycznego.
Czy los, rozumiany jako pole aktywizmu – to hipoteza, czy hipostaza? Inaczej rzecz ujmując, czy istnieje los w formie realizującej się idei, czy jest upostaciowaną w konkretnych przebiegach egzystencji ideą, swoiście realnym i osobniczo realizowanym bytem?
Profesor Golka, rocznik 1948, pozostaje wciąż intelektualnie aktywny. Może tylko podejmuje zagadnienia nieco inaczej, niż czynił to w dociekaniach dawniejszych. Przeszedł bowiem w tym eseju od problematyki, w której specjalizował się badawczo, osiągając na długo przed emeryturą prestiżowe stanowisko kierownika Zakładu Socjologii Kultury i Cywilizacji Współczesnej w Instytucie Socjologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, do fundamentalnych zagadnień filozofii. Zajmował się przecież naukowo porządkowaniem oraz systematyzowaniem przejawów ekspresji ludzkich, więc kategoryzowaniem zjawisk zwanych cywilizacją i sztuką. Teraz dzieli się refleksjami o istnieniu jako takim.
Podstawową kategorią, jaką wprowadza, jest pojęcie losu. W ostatnich akapitach książki powiada: „Los nie jest podmiotem, tym bardziej nie ma cech osobowych, nie można nawet powiedzieć, że jest sprawcą tego, co się wydarza”. Lecz los w kulturze zachodniej (implicite pojawia się w tym zastrzeżeniu możliwość różnych innych konceptów losu, choćby w buddyzmie) oznacza proces, każdorazowo przejawiający się w istnieniach indywidualnych, specyficznych osobniczo, chociaż podlegających kategoryzacji. W tym sensie rozważania na temat kultury zachodniej stają się swojego rodzaju manifestem, że posiadamy, myśląc „po zachodniemu”, specyficzną dla Zachodu tamę aktywności, która przezwycięża cechującą niektóre inne kręgi kulturowe niską refleksyjność (w sensie logiki, jaką posługuje się kultura wyrastająca z pnia śródziemnomorskiego oraz judeochrześcijańskiego).
Proszę powyższych moich uwag, wywiedzionych z rozważań profesora Golki, nie traktować jak skłonności do lekceważenia kogokolwiek czy czegokolwiek, chodzi o inność, o nic więcej w sensie aksjologicznym.
Tom złożony jest z trzech części poświęconych losowi w konceptach wiary, losowi kulturowemu i praktykom społecznym radzenia sobie z losem. Podstawowa jest wedle mnie część druga eseju, podejmująca problem konieczności pewnych losowych zdarzeń lub możliwości wystąpienia takich zdarzeń, lub wolicjonalności zdarzeń modyfikujących los indywidualny. Te trzy aspekty są ze sobą splecione, przenikają się i dopełniają. Przy czym wszystkie tezy eseju podszyte są postawą sceptyka. Bardziej tu znajdujemy zestaw pytań niż konkretne odpowiedzi na pytania.
Całość nieprosta. Ale czy życie jest proste?
[buybox-widget category=”book” ean=”9788383358079″/]










