Czwartek, 28 listopada 2019
WydawcaZnak
AutorStefan Buijsman
TłumaczenieIwona Mączka
Recenzent(to-rt)
Miejsce publikacjiKraków
Rok publikacji2019
Liczba stron304
Tekst pochodzi z numeru MLKMagazyn Literacki KSIĄŻKI 11/2019

Bezkonkurencyjną nauczycielką matematyki jest w Polsce Jadwiga Uss. Braknie kamieni w liczydle, aby porachować laureatów olimpiad matematycznych podnoszących kwalifikacje pod jej okiem w warszawskim Liceum im. Stanisława Staszica, gdzie pracuje od… półwiecza.

Zapewne gdyby w jej klasie pojawił się autor niniejszej publikacji, znalazłby się pod urokiem „królowej nauk”. Tymczasem ów 24letni „filozof matematyki” (tak go definiują w rodzimej Holandii) w szkole na lekcjach algebry, arytmetyki i geometrii niemiłosiernie się nudził. Uważał, że algorytmy, różniczki i całki są kompletnie niepotrzebne w codziennym życiu. Radykalnie zmienił zdanie dopiero na studiach. I stara się przekonać czytelników z pożytku, jaki daje znajomość logarytmów, potęgowania, rachunku prawdopodobieństwa, trygonometrii itp.

Wszystko zaczęło się w starożytnym mieście Umm około roku 2034 p.n.e. Wtedy właśnie król SuSuen wprowadził pierwsze rozliczenia. Taki był prolog historii liczb. W dalszej części książki czytamy zarówno o matematyce retro, jak i zastosowaniu obliczeń w najróżniejszych dziedzinach życia współczesnego. Takich jak: totalizator, wybory, inżynieria, względnie architektura. Zatem czytać i liczyć. Nie tylko na cud.

No votes yet.
Please wait...
Voting is currently disabled, data maintenance in progress.
OCEŃ KSIĄŻKĘ
escort bayan trabzon escort bayan yalova escort bayan edirne escort bayan manisa bursa görükle escort