
Drugie wydanie sztandarowego przewodnika PPWK. Nie ma on autora, gdyż powstał w oparciu
o zasoby informacyjne wydawcy znanego z kartografii,
a całość firmuje obszerny zespół redakcyjny,
ale to coraz częstsza cecha współczesnych publikacji.
Zaproponowano tu (jak wskazuje tytuł) aż 123 wycieczki – właściwie każda z nich zajmuje od kilku do kilkunastu godzin, ale pomyślane są tak, by można było w ciągu kilku dni zwiedzić wszystkie
ciekawostki regionu, realizując cztery czy pięć propozycji. Czytelnik otrzymuje mapę regionu z różnokolorowymi trasami,
a następnie bardziej szczegółowe mapki z zaznaczonymi atrakcjami, obok krótkie opisy, informacje praktyczne i ciekawostki. Należy poczynić tu zastrzeżenie, że przewodnik nie obejmuje całej Polski, pozostawiono wiele białych plam (przede wszystkim niemal całkowicie pominięto województwo
kujawsko-pomorskie, a więc m.in.: Toruń, Bydgoszcz i Grudziądz
i okolice tych miast pełne zamków i gotyckich budowli). Nie ma też np. Szczecina czy Zielonej Góry. I to największy zarzut pod adresem przewodnika (choć np. „Polska na weekend” – najpopularniejszy z przewodników
Pascala też pomija bardzo wiele atrakcyjnych regionów, w tym – w ostatnim wydaniu – nieszczęsną Bydgoszcz). Zapalonym turystom przeszkadzać będzie zdawkowość zawartych tu informacji, ten przewodnik bardziej pokazuje „palcem na mapie” co warto zobaczyć, niż tłumaczy dlaczego
warto. Moim zdaniem może służyć jako inspiracja dla planowanych wycieczek (do tego mapy doskonale się nadają), ale już wytyczywszy marszrutę
lepiej zaopatrzyć się w dokładniejszy bedeker po regionie.













