
Autor, często porównywany do Stephena Kinga, zabiera czytelników do Blackebergu – spokojnego przedmieścia Sztokholmu, które okazuje się skrywać znacznie więcej, niż wskazywałaby na to codzienna rutyna.
Dorastanie nigdy nie jest łatwe, a dzieci bywają jedynie pozornie „zaopiekowane”. Choć mają dach nad głową i pełny talerz, często brakuje im prawdziwego wsparcia, tak potrzebnego, by poradzić sobie z prześladowaniami w szkole, wyśmiewaniem czy szykanami. Każdy przecież pragnie bliskości i miłości. Na tym tle przyjaźń między Oskarem a Eli jednocześnie porusza i budzi grozę.
„Pozwól mi wejść” to pełna mrocznych momentów opowieść o dzieciach, które pragną tylko akceptacji i przyjaźni, a jednocześnie ukazuje realia Sztokholmu lat osiemdziesiątych XX wieku dzięki sugestywnej metaforze.
Czytelnicy lubiący połączenie horroru i thrillera znajdą tu prawdziwą literacką ucztę.














