Piątek, 26 sierpnia 2022
WydawcaIPN
AutorIzabela Mazanowska
Recenzent(pk)
Miejsce publikacjiGdańsk-Warszawa
Rok publikacji2022
Liczba stron148
Tekst pochodzi z numeru MLKMagazyn Literacki KSIĄŻKI 7-8/2022

Radzim jest małą miejscowością na Pomorzu Gdańskim. Przed wojną majątek o tej nazwie należał do polskiej rodziny ziemiańskiej, a w pierwszych dniach września 1939 roku zajęli go niemieccy najeźdźcy, którzy rozstrzelali właściciela i w połowie miesiąca założyli w tym miejscu obóz koncentracyjny dla Polaków. Przeznaczono go na tymczasowe miejsce „internowania wrogich elementów” i rzeczywiście nie miał on charakteru stałego, gdyż zlikwidowano go w połowie listopada tego samego roku. Zanim nastąpiła likwidacja, straciły w nim życie 123 osoby z różnych warstw społecznych, pochodzące z powiatów sępolińskiego, tucholskiego i chojnickiego. Byli to głównie mężczyźni: najstarszy liczył 71 lat, a dwaj najmłodsi – 19. Wśród ofiar znalazło się także sześć kobiet. Oprócz Polaków zamordowano również siedmiu Żydów i jednego Niemca. Lista zabitych jest jednak większa, bo część więźniów (46) wywieziono do pobliskiego Rudzkiego Mostu i tam rozstrzelano, a 10 pozbawiono życia w Komierowie, gdzie utworzono mniejsze miejsce „internowania”.

Mordy popełnione w Radzimiu nie przebiły się do szerszej świadomości opinii publicznej. Badano je jeszcze w PRL, ale wyłącznie lokalnie, a publikacje na ten temat ukazywały się tylko w prasie pomorskiej i to raczej okazjonalnie. Niniejsza monografia, będąca rozszerzoną wersją pracy wydanej w roku 2020, jest pierwszą książką zawierającą kompletną wiedzę na ten temat. Kompletną – jak na ustalenia do roku 2022 włącznie, bo niewiadomych jest jeszcze sporo i zapewne z biegiem lat informacji będzie przybywać, tym bardziej że tematem tym zajmują się również historycy zachodnioniemieccy.

Fachowo i kompetentnie napisana przez historyka, dr Izabelę Mazanowską, publikacja zawiera m.in. pełne listy ofiar Radzimia, Rudzkiego Mostu i Komierowa, jak również nazwiska 33 osób (31 Polaków i dwojga Żydów) aresztowanych przez hitlerowców, a następnie zamordowanych w nieustalonych miejscach. Aneks źródłowy stanowią dokumenty z lat 1945-1965, są nimi zeznania i protokoły z przesłuchań świadków i jednego podejrzanego, tym ostatnim był Kurt Willy Erich Neubauer, jeden ze strażników, który przyznał się, że brał udział w rozstrzeliwaniach więźniów i opowiedział o tym, co działo się w obozie w Radzimiu. Swoje wyjaśnienia, składane w Kolonii przed Krajową Komisją Śledczą w roku 1961, zakończył stwierdzeniem: „Przykro mi, że tak to wszystko wyszło”.

OCEŃ KSIĄŻKĘ