
Wojciech Siudmak należy do najbardziej rozpoznawalnych polskich malarzy na Zachodzie. Jego twórczość chwalili tacy giganci kultury jak George Lucas, Denis Villeneuve czy Federico Fellini, a prace były wystawiane na całym świecie – od Francji, przez Hiszpanię i Egipt, aż po Polskę i Stany Zjednoczone. Kunszt Siudmaka nie ulega wątpliwości, lecz wielu fascynatów literatury science fiction po raz pierwszy zapoznało się z obrazami tego artysty za sprawą okładek książek Philipa K. Dicka i Franka Herberta wypuszczanych na rynek przez Dom Wydawniczy Rebis.
Wydania „Diuny” czy „Ubika” z obrazami Wojciecha Siudmaka na obwolucie zyskały już miano kultowych. Nie dziwi więc, że wydawnictwo przejawia chęć rozwijania tej współpracy za sprawą produktów premium. Nakładem Rebisu w 2015 roku ukazał się pierwszy album zatytułowany po prostu „Siudmak”, zaś sześć lat później na półki księgarskie trafił tom „Siudmak. Fantastyczne światy”, gdzie zawarte zostały rysunki i obrazy z „Kronik Diuny” i kontynuacji cyklu, a także album „Siudmak. Chopin”. Wspomniane „Fantastyczne światy” doczekały się właśnie kontynuacji zawierającej obrazy i grafiki z serii wydawniczej Rebisu „Dzieła wybrane Philipa K. Dicka”.
Liczące 288 stron dzieło (najobszerniejsze z dotychczasowych) otwiera szereg krótkich tekstów pisanych po polsku, francusku i angielsku. Wśród nich znalazły się wprowadzenie pióra laureata Nagrody Nobla sir Rogera Penrose’a, biogram Wojciecha Siudmaka oraz wspomnienia autorstwa Artura Bartłomieja Chmielewskiego i samego bohatera książki. Głównym daniem albumu są wszakże dzieła należące do nurtu realizmu fantastycznego i pochodzące z różnych okresów twórczości Siudmaka.
Obrazy i grafiki polskiego malarza niejednokrotnie zachwycają swoją intymnością i delikatnością, które nader często ścinają się z brutalizmem przedstawionego tematu czy technologicznego postępu jako takiego. Do najistotniejszych motywów pociągających artystę należą czas i przemijanie, ale znajdziemy tu też inspiracje metafizyką i mitologią. W albumie znalazły się m.in. dzieła wykorzystane w ikonicznych wydaniach „Ubika”, „Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?”, „Deus Irae” czy „Labiryntu śmierci”, ale nie oznacza to, że sięgnąć po niego powinni wyłącznie fani Philipa K. Dicka. Piękno, transcendencja i artyzm dzieł Siudmaka potrafią dotknąć bowiem również tych, którzy o tych tytułach nie słyszeli – nawet jeśli połączenie między książką a obrazem niekiedy wzmacnia siłę oddziaływania tego drugiego.
[buybox-widget category=”book” ean=”9788383382456″/]













