
„Każda historia, raz zapisana, przestaje być prawdziwa” – mówi autorka. I natychmiast dodaje: „W literaturze nie chodzi o wierność prawdzie, tylko słowu”. I właśnie ta myśl prowadzi czytelnika przez jej najnowszą książkę – zbiór opowieści o kobietach, o samotności i o tym, jak różne może mieć ona oblicza.
Zośka Papużanka przyznała, że wszystkie przedstawione w książce historie mają swoje źródło w prawdziwych doświadczeniach kobiet. Były one dla niej punktem wyjścia, materiałem, któremu mogła nadać nowy kształt. Dlatego nie czytamy reportażu, lecz literaturę – nie relację faktów, ale ich emocjonalne, metaforyczne przetworzenie. Papużanka potrafi jednym zdaniem oddać całą emocjonalną temperaturę sceny, umiejętnie łączy lekki ton z gorzką obserwacją, a humor z melancholią – dzięki temu jej opowieści mają w sobie lekkość, ale jednocześnie głęboko zapadają w pamięć.
To książka o uczuciach, o potrzebie rozmowy, o podnoszeniu się po życiowych katastrofach. Bohaterki często znajdują się w momentach przełomowych: jedna z nich zostaje sama po dwóch latach związku, z czwórką dzieci, kredytem we frankach i chorobą. Inna – pewna siebie, przebojowa, inteligentna – ma wszystko, oprócz miłości. Świadomie wybiera życie solo. Są tu też opowieści o rozpadach, zdradach i relacjach, których nie udaje się zbudować, bo zabrakło słów, czułości albo zwykłej uważności. Autorka z wyjątkową wrażliwością pokazuje, jak brak rozmowy potrafi zniszczyć nawet to, co kiedyś wydawało się stabilne.
Na osobną uwagę zasługuje forma książki. Każde opowiadanie nosi tytuł będący nazwą rzeczy – pozornie zwyczajnej, a jednocześnie symbolicznej. Co więcej, każdy tekst napisany jest w innej formie literackiej: raz jest to rozmowa kwalifikacyjna, pamiętnik, innym razem pocztówki z podróży, a nawet narracja prowadzona przez przedmiot. Dzięki temu książka staje się nie tylko emocjonalnie różnorodna, ale też świeża i zaskakująca.
To poruszający, wielogłosowy zbiór, który pokazuje, jak skomplikowane są kobiece doświadczenia – i jak bardzo potrzebujemy opowieści, które potrafią je unieść.
Zośka Papużanka – z wykształcenia teatrolożka, nauczycielka języka polskiego – od lat udowadnia, że potrafi celnie uchwycić ludzkie emocje i dramaty codzienności. Debiutancka powieść „Szopka” przyniosła autorce nominacje do Paszportów „Polityki” i Nagrody Literackiej Nike. Nowa książka potwierdza jej literacką intuicję i wrażliwość.











