środa, 22 marca 2017
WydawcaEgmont
AutorHenryk J. Chmielewski
Recenzent(Ł)
Miejsce publikacjiWarszawa
Rok publikacji2003
Liczba stron198


Po „Księdze Zero”
wydawnictwo
Egmont postanowiło
odgrzebać
jeszcze kilkadziesiąt nieznanych
historyjek
rysunkowych Papcia Chmiela, a że twórca Tytusa obchodził w 2003 roku swoje 80. urodziny, więc tym samym sprawiono
mu miły prezent. Opublikowany
w twardej oprawie tom jest lekturą obowiązkową dla wszystkich
fanów historyjek o Tytusie, ale tak naprawdę jest to książka tylko dla fanów. Starsze czarno-białe komiksy zostały pomniejszone
dla potrzeb książkowego wydania
(kiedyś ukazywały się w dużym formacie w „Świecie Młodych”) i są mało czytelne. Warto jednak przez nie przebrnąć, gdy się pamięta starsze księgi „Tytusa, Romka i A’Tomka”,
bowiem znajdziemy tu rozwinięcie
niektórych historii lub alternatywne
wersje opowieści znanych
już z książeczkowych wydań komiksów. Papcio zyskał uznanie za swoje poczucie humoru, absurdalne
gry słowne, komizm sytuacyjny.
Ma też niezwykły dar – potrafi
w swoich komiksach przemycać treści dydaktyczne, co niewątpliwie przez wiele lat poczytywał sobie za misję, a czynił to w taki sposób, że nie irytuje to ani młodego, ani starszego
czytelnika.

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ