środa, 22 marca 2017
WydawcaGdańskie Wydawnictwo Psychologiczne
AutorRobert Heath
TłumaczenieAgnieszka Nowak
Recenzent(LM)
Miejsce publikacjiGdańsk
Rok publikacji2006
Liczba stron168


Oglądanie reklam‚ zwłaszcza telewizyjnych‚ może
inteligentniejszego‚ bardziej krytycznego i wrażliwego
odbiorcę często przyprawiać o nie tylko
mentalny odruch wymiotny. Przy czym najgorsze
reklamowe hafty bywają najbardziej skuteczne.
Dlatego pożerają gigantyczną kasę‚ mimo że
obrażają gust i krytyczny rozsądek normalnie rozwiniętego
inteligenta.

Książka Heatha jest milowym krokiem w tę
samą stronę‚ destrukcyjną dla klasycznego myślenia
o perswazyjnym i racjonalnym oddziaływaniu przekazu komunikacyjnego.
Okazuje się, iż to nieprawda‚ że o skuteczności reklamy decyduje
siła i trafność racjonalnych argumentów. To w ogóle nieprawda‚ że człowiek
decyduje przede wszystkim posługując się logiką i racjonalną analizą.
Zwykle bywa odwrotnie‚ zwłaszcza wobec sytuacji na rynku przesyconym
dobrami, a w „eterze” przesyconym reklamami. Różne marki od siebie nie
różnią się i nie sposób dokonać pomiędzy nimi racjonalnego wyboru. I nikt
go nie dokonuje – decyzje podejmowane są intuicyjnie‚ w oparciu o nie do
końca świadome‚ emocjonalne motywy‚ skojarzone z daną marką.

Książka przynosi zwięzły zarys teorii automatycznego procesu umysłowego
zwanego płytkim przetwarzaniem, które jest kombinacją nie
w pełni świadomej aktywności umysłu‚ związanej z ukrytym uczeniem
się. Dzięki niemu człowiek przyswaja sobie mimochodem informacje‚
nie zdając sobie z tego sprawy. I to jest istota mocy bezsensownej z pozoru
reklamy.

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ