środa, 1 lipca 2015
WydawcaPIW
AutorTomasz M. Lerski, Ewa Mianowiecka
RecenzentTO-RT
Miejsce publikacjiWarszawa
Rok publikacji2015
Liczba stron296


Polna 37. Taki adres figurował w dowodzie osobistym Marii Dąbrowskiej
przez 37 lat. Od 1917 do 1954 roku. W mieszkaniu tym mieści się
od lat jej muzeum, którego kustoszką jest współautorka tejże książki.
Tomasza Lerskiego przedstawiam tylko dla formalności: varsavianista,
najwybitniejszy znawca rodzimej fonografii oraz – last not but least –
niestrudzony pogromca serc niewieścich. Ów tandem przygotował
pracę szczegółowo prezentującą spuściznę literacką i publicystyczną
pisarki, poświęconą Warszawie.

W pisanych przez kilka dekad „Dziennikach”, z pewnością zaliczających
się do diarystycznej czołówki nie tylko literatury krajowej, stołeczne
zdarzenia, typy i miejsca znajdują niemało miejsca. Bez wątpienia
codzienne obcowanie z syrenim grodem pozytywnie wpływało także
na kreacyjną prozę Dąbrowskiej. Dość przypomnieć, że właśnie w lokum
przy ulicy Polnej popełniła swe opus magnum „Noce i dnie”, na
które swego czasu zwróciło uwagę nawet jury literackiej nagrody Nobla.
Niestety ten laur ją ominął, podobnie jak Oscar – dla najlepszego
filmu nieangielskojęzycznego – Jerzego Antczaka, reżysera kongenialnej
adaptacji filmowej tej powieści z Jadwigą Barańską i Jerzym Bińczyckim
w rolach wiodących. Skończyło się „tylko” na nominacji. Możemy jedynie
gdybać, czy statuetka stałaby się ciałem, gdyby zdjęcia do ekranizacji
zrobił Zygmunt Samosiuk, a w roli Bogumiła Niechcica wystąpił Stanisław
Jasiukiewicz. Takie były pierwotne zamierzenia reżysera, lecz aktor,
pomny śmiertelnej choroby, zrezygnował z roli, a operator odstąpił
od współpracy z Antczakiem, gdyż ten zamiast jego żony (Ireny Karel)
zaangażował do filmu Annę Nehrebecką.

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ