
Bartek Kieżun po raz kolejny udowadnia, że o kuchni potrafi opowiadać z pasją, lekkością i wyczuciem smaku. „Włosi robią to lepiej!” to otwarcie nowej serii „W kuchni z Kieżunem” – i jest to początek bardzo obiecujący.
Już na pierwszy rzut oka książka wyróżnia się bardziej poręcznym, kompaktowym formatem. To wyraźna zmiana względem wcześniejszych publikacji autora. Estetyczna oprawa graficzna pozostaje na wysokim poziomie, a całość jest lżejsza i wygodniejsza w codziennym użytkowaniu, co szczególnie docenią osoby faktycznie gotujące, a nie tylko kolekcjonujące książki kulinarne.
Największą siłą publikacji jest jednak zawartość. Ponad 50 przepisów prowadzi czytelnika przez różnorodne regiony Włoch, oferując zarówno dobrze znane klasyki – jak pizza czy różne rodzaje past – jak i mniej oczywiste propozycje. Dominują dania mączne i mięsne, ale nie zabrakło też opcji jarskich. Desery, często oparte na nutach cytrusowych, wprowadzają lekkość i świeżość, stanowią przyjemne zwieńczenie kulinarnej podróży.
„Włosi robią to lepiej!” to publikacja, która sprawdzi się zarówno jako inspiracja, jak i praktyczny przewodnik po smakach Italii.
Niestety muszę jednak dorzucić łyżkę dziegciu do tej beczki miele – w jednym z przepisów pojawia się nazwa konkretnej oliwy od dużego koncernu, który we Włoszech nie cieszy się szczególnym uznaniem. Co ciekawe, w „Italii do zjedzenia” ten sam przepis lokowania produktu nie zawiera.
[buybox-widget category=”book” ean=”9788384490532″/]










