
Wiosna 1943 roku była tragiczna dla Polaków. Trwał terror okupacji hitlerowskiej‚ Niemcy ujawnili
zbrodnię katyńską‚ aresztowano gen. Stanisława
Roweckiego „Grota”‚ komendanta Armii Krajowej,
a na początku lipca zginął w Gibraltarze gen. Władysław Sikorski‚ premier i wódz naczelny. Zagadka
jego śmierci bulwersowała‚ bulwersuje i będzie
jeszcze długo bulwersować nie tylko historyków‚
pisarzy i dziennikarzy polskich i zagranicznych‚ ale i szeroką opinię publiczną.
Autor najnowszej książki postawił jednoznaczną tezę‚ że gen. Sikorski
nie zginął w wypadku‚ jak przyjmowano przez lata po opublikowaniu oficjalnych brytyjskich wyników śledztwa‚ lecz został zabity i był to tytułowy
zamach. Kto to zrobił – nie jest w książce do końca powiedziane,
jak również, w czyim interesie oraz na czyje zlecenie‚ ale autor nie pozostawia złudzeń‚ że przytoczone poszlaki są bardzo wyraźne. Teraz należy tylko mu życzyć‚ aby praca jak najszybciej ukazała się zagranicą i wywołała tak duże zainteresowanie‚ jak u nas „Sprawa honoru”‚ amerykańska
opowieść o polskich lotnikach z Dywizjonu 303.











