
„Co czujesz, tato?” to pięknie zilustrowana książka dla przedszkolaków, która buduje bliskość między tatą a dzieckiem. Pomaga nazywać uczucia i uczy, że emocje nie są czymś do ukrywania, ale do zrozumienia.
Punktem wyjścia jest proste, ale ważne spostrzeżenie: tata nie zawsze jest tylko „silny i wesoły”. Bywa zmęczony, smutny, zdenerwowany – i właśnie o tym można (i warto) mówić. Książka pokazuje, że dzielenie się uczuciami buduje bliskość i daje dziecku poczucie bezpieczeństwa.
Autorce, Katarzynie Biegańskiej, zależy na tym, by ojciec nie był jedynie tłem w wychowaniu, lecz aktywnym przewodnikiem po świecie emocji. W książce to właśnie tata pełni rolę „pierwszego nauczyciela emocji” – pokazuje, jak je rozpoznawać i jak sobie z nimi radzić bez agresji czy tłumienia.
Dlaczego ta książka pasuje do kampanii #TataTeżCzyta?
Ogólnopolska kampania #TataTeżCzyta to inicjatywa, której celem jest zachęcenie mężczyzn – szczególnie ojców – do częstszego sięgania po książki i czytania dzieciom. Jej twórcy zwracają uwagę na wyraźną dysproporcję: chłopcy i mężczyźni czytają rzadziej niż kobiety, a brak „czytającego wzorca” wpływa na nawyki najmłodszych.
Właśnie w ten nurt doskonale wpisuje się książka Katarzyny Biegańskiej „Co czujesz, tato?”,
Idea kampanii opiera się na przekonaniu, że czytanie to coś więcej niż edukacja – to narzędzie budowania relacji. Badania przywoływane przez organizatorów pokazują, że wspólna lektura rozwija wyobraźnię, język i więź między dzieckiem a rodzicem.
„Co czujesz, tato?” realizuje ten postulat w praktyce. Nie tylko zachęca ojców do czytania, ale daje im konkretny „pretekst” do rozmowy – o uczuciach, które często są trudne do nazwania.
To szczególnie istotne, bo – jak podkreślają twórcy kampanii – mężczyźni rzadziej pełnią rolę czytających opiekunów, a ich obecność w tej sferze ma ogromne znaczenie dla rozwoju dziecka.
„Co czujesz, tato?” to przykład publikacji, która nie tylko „bierze udział” w kampanii, ale realnie ją współtworzy – wpisuje się w jej wartości i rozwija je na poziomie codziennych relacji.
Bo jeśli #TataTeżCzyta ma zmieniać nawyki, to właśnie takie książki pokazują, od czego zacząć: od prostego pytania, które otwiera rozmowę – i buduje więź.















