
Komisja Etyki Reklamy uznała, że internetowa reklama planerów motywacyjnych oferowanych przez Empik narusza ogólnie przyjęte normy etyczne. Zastrzeżenia wzbudziła kampania wyświetlana na YouTube, w której promowano produkty z nieocenzurowanymi wulgarnymi hasłami.
Sprawa została rozpatrzona na posiedzeniu Zespołu Orzekającego 27 maja 2026 roku na podstawie skargi konsumenta (sygn. KER/035/26). Skarżący zarzucił Empikowi, że reklamowanie produktów zawierających obraźliwe słownictwo w formie masowej reklamy internetowej jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i prowadzi do normalizacji wulgaryzmów w przestrzeni publicznej.
Według skargi baner reklamowy wyświetlony na platformie YouTube promował planery z hasłami zawierającymi nieocenzurowane przekleństwa. Konsument argumentował, że choć takie produkty mogą być dostępne w sprzedaży, ich aktywna promocja trafia również do osób, które nie poszukiwały tego typu asortymentu, w tym do osób niepełnoletnich.
Zespół Orzekający uznał, że reklama narusza art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy, zgodnie z którym działania reklamowe powinny być prowadzone z należytą starannością, zgodnie z dobrymi obyczajami oraz w poczuciu odpowiedzialności społecznej.
W uzasadnieniu podkreślono, że publiczna emisja reklam zawierających nieocenzurowane wulgaryzmy w przestrzeni dostępnej dla nieokreślonego kręgu odbiorców nie spełnia standardów etycznej reklamy. Komisja zwróciła uwagę, że sam fakt legalnej sprzedaży produktu nie oznacza automatycznie dopuszczalności jego promowania w każdej formie i wobec każdego odbiorcy.
Zdaniem Zespołu Orzekającego wykorzystywanie wulgaryzmów w reklamie sprzyja ich normalizacji w przestrzeni publicznej i może prowadzić do obniżenia standardów komunikacji społecznej. Komisja zaznaczyła również, że reklama – w przeciwieństwie do świadomego wyszukiwania produktu przez konsumenta – stanowi ingerencję w przestrzeń odbiorcy, dlatego powinna spełniać odpowiednie wymagania dotyczące formy i treści.
W konsekwencji Zespół Orzekający uznał, że emisja reklamy świadczyła o niedochowaniu przez reklamodawcę należytej staranności oraz odbiegała od standardów dobrych obyczajów obowiązujących w działalności reklamowej.
Spółka Empik nie odniosła się do stawianych jej w skardze zarzutów.











