Wtorek, 8 czerwca 2004
Federation of European Publishers
Walne Zebranie FEP zgromadziło kilkadziesiąt osób, reprezentujących organizacje wydawców z całej Europy. W Bergen w dniach 21-23 maja 2004 roku omawiano najważniejsze problemy poszczególnych krajów. Było to pierwsze spotkanie po rozszerzeniu Unii – jako pierwszy z nowych krajów członkowskich spełniliśmy wszystkie wymogi przynależności do FEP i zostaliśmy szczególnie uhonorowani jako nowi członkowie. Oprócz typowej prezentacji najważniejszych problemów środowiska wydawniczego w Polsce zostałem również poproszony o prezentację Polskiej Izby Książki jako nowego, bardzo ważnego członka FEP. Opowiedziałem o naszej strukturze i rodzaju działalności w kontekście przemian gospodarczych i ustrojowych w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Spotkanie zdominowała dyskusja wokół kilku kluczowych tematów: praw autorskich (implementacja dyrektyw europejskich), łączonej sprzedaży książek przez czasopisma, problemu stałych cen na książki, rozpowszechniania w Internecie tekstów głównie naukowych z pominięciem legalnych posiadaczy praw autorskich. Dla naszego rynku książki bardzo istotna jest kwestia określana mianem „systemu stałych cen”. Pojawiły się u nas pogłoski, iż większość dawnych krajów Unii (11) ma u siebie taki system oraz że Komisja Europejska wymaga wdrożenia go także w krajach nowowstępujących. Gdy rozmawiałem w Bergen z Francuzami obecnymi na spotkaniach z polską grupą przed targami w Paryżu, byli oni zaskoczeni wnioskami, jakie polska delegacja wyciągnęła z francuskich referatów. Ale po kolei. Komisja Europejska ma dokładnie przeciwne zdanie. Rada Konkurencji (Competitiveness Council) tejże Komisji zakazuje ustalania stałych cen na jakiekolwiek towary na rynku unijnym, widząc w tej praktyce zagrożenie dla wolnej konkurencji. Irlandzka Prezydencja przygotowała jednak kompromis w dziedzinie promocji sprzedaży, dostrzegając wysiłki przedstawicieli rynku książki, zmierzające do jego regulacji. Na posiedzeniu 17 maja 2004 roku przyjęto wyjątek w postaci książek i prasy, zezwalając krajom członkowskim na zachowanie ich systemów stałych cen książek. Komisja Europejska niechętnie również patrzy na porozumienia branżowe, dostrzegając w nich elementy zmowy kartelowej. Dlatego te kraje, które wprowadziły system stałych cen książek, wprowadziły odpowiadającą im legislację. Stan prawny w poszczególnych krajach jest jednak bardzo zróżnicowany. Przyjrzyjmy się im po kolei. Najpierw kraje, które nie mają systemu stałych cen. Przede wszystkim Belgia, siedziba władz Unii. Nie ma tam stałych cen, ponieważ 70 proc. książek w jęz. francuskim to książki importowane, zaś 50 proc. wydawanych książek to książki w języku holenderskim. Ciekawe, że zdecydowana większość rynku detalicznego jest przeciwnikiem stałych cen na książki. …
Wyświetlono 25% materiału - 360 słów. Całość materiału zawiera 1440 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki