Czwartek, 4 kwietnia 2024
WydawcaŚwiat Książki
AutorHannah Mary McKinnon
TłumaczenieTomasz Wyżyński
RecenzentAneta Kanabrodzka
Miejsce publikacjiWarszawa
Rok publikacji2023
Liczba stron320
Tekst pochodzi z numeru MLKMagazyn Literacki KSIĄŻKI 3/2024

Lucas Forester ożenił się z Michelle dla pieniędzy. Nie można powiedzieć, żeby była stara, brzydka czy odpychająca, nie, nic z tych rzeczy. Problem w tym, że wymusiła na nim podpisanie intercyzy, zgodnie z którą mógł się dobrać do jej fortuny tylko w razie jej śmierci. No i cóż, nie miał wyboru, tę śmierć trzeba było jakoś przyspieszyć.

Plan, jaki wymyślił, wydawał się doskonały: w dark webie znalazł zabójcę, do kontaktów używał telefonów na kartę, dla siebie zadbał o żelazne alibi. Pomysł był taki, by zniknięcie żony wyglądało na porwanie dla okupu, w rzeczy samej chodziło jednak o to, by policja po jakimś czasie uznała Michelle za zmarłą, a wtedy mógłby wreszcie stać się rentierem. I kiedy wszystko szło już ku dobremu, a Lucas na pełen etat odgrywał pogrążonego w żałobie wdowca, sytuacja przyjęła nieoczekiwany obrót.

Ta historia jest wciągająca głównie dlatego, że poznajemy ją z perspektywy głównego bohatera, co momentami bywa naprawdę zabawne. Facet nie jest żadnym tam seryjnym mordercą, zależy mu po prostu na solidnym wykonaniu swojej roboty, a że tą robotą jest zabójstwo, to już inna para kaloszy. Ciekawie jest patrzeć na świat jego oczami, bo to typ inteligentny i brutalnie szczery. Poza tym w wielu sprawach nie sposób odmówić mu racji. Jego komentarze na temat tego, co robi, i spostrzeżenia na temat ludzi, których spotyka na swojej drodze, to istne perełki. No ale, jak się rzekło, jego plan się sypie. Ktoś Lucasa przejrzał i niespodziewanie jest on zmuszony, by grać na nie wiadomo czyich warunkach. Zabawa dla czytelnika jest przednia, bo nawet wtedy, gdy można już zacząć się domyślać, kto jest jego przeciwnikiem, to i tak finał zaserwowany przez autorkę okazuje się dużo bardziej zakręcony.

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ