Czwartek, 7 marca 2024
WydawcaWolters Kluwer
AutorKatarzyna Grzybczyk
RecenzentEwa Tenderenda-Ożóg
Miejsce publikacjiWarszawa
Rok publikacji2024
Liczba stron338
Tekst pochodzi z numeru MLKMagazyn Literacki KSIĄŻKI 2/2024

Czytam właśnie, że Coca-Cola wprowadza na polski rynek napoje inspirowane k-popem. Promują je koreańscy muzycy. Zapewne decyzja podyktowana jest tym, aby wybić się na fali popularności popowych brzmień z Korei Południowej, które stały się fundamentem subkultury i które szturmem podbiły serca fanów na całym świecie, nad Wisłą też. A k-pop stał się popularny bo… tego chcą decydenci azjatyckiego kraju, kierując się polityką soft power. Uświadamia to doskonale Katarzyna Grzybczyk w swojej najnowszej książce. Państwa azjatyckie, nie tylko Korea Południowa, ale i Chiny, Japonia, Indie czy też niedoceniane Singapur i Tajwan, stają się lub już są istotnymi graczami na arenie międzynarodowej właśnie dzięki wykorzystaniu miękkiej siły.

Autorka, ekspertka od prawa własności intelektualnej, skupia się na efektach działalności artystów z Azji, które tak chętnie są wykorzystywane jako narzędzia soft power. W kręgu jej zainteresowań znalazła się popkultura i szeroko pojęta sztuka współczesna. Mowa tu m.in. o wspomnianym już k-popie, ale też o filmach o sztukach walki, bollywoodzkich produkcjach, grach video, anime, cosplayu, japońskim rzemiośle artystycznym, k-dramie i k-foodzie. Autorka porządkuje wiedzę na temat rozwoju różnych gałęzi kultury w poszczególnych krajach. Wskazuje na rozwiązania autorskoprawne, a częściej na ich brak. Bierze pod lupę spory sądowe i naruszenia praw autorskich. Na przykład konflikty między cosplayowcami a właścicielami praw autorskich np. do postaci z filmów czy wokół słynnej serii o przygodach Harry’ego Pottera. Przywołuje sprawę wybudowania w Kalkucie hinduskiego Hogwartu albo produkcji bollywoodzkiego filmu „Hari Puttar: A Comedy of Terrors”. Zresztą naśladowców amerykańskich rozwiązań w Indiach było wielu.

W książce przeczytamy, że najpopularniejszy eksportowy produkt kulturowy Japonii, czyli manga stanowi 25 proc. wszystkich materiałów drukowanych w kraju i ma znaczący udział w japońskim przemyśle wydawniczym. Niestety padła ofiarą piractwa i to na szeroką skalę. Przeciwko piratom wytoczono konkretną broń… Hello Kitty, która została ogłoszona ambasadorką praw autorskich. Nowym zagrożeniem stało się wykorzystanie sztucznej inteligencji do tworzenia ilustracji do gotowego już tekstu. Jeden z pomysłodawców takiego rozwiązania spotkał się z krytyką ze strony odbiorców: „Dziwne jest publikować mangę autorstwa AI, skoro w twoim kraju jest kilku najbardziej utalentowanych autorów”.

Odrębny rozdział poświęcony jest chińskiej aplikacji TikTok, która „zanurzona” jest we własności intelektualnej.

Czy mamy do czynienia z największymi masowymi manipulacjami naszej dekady, które odbywają się przy naszym nieświadomym współudziale? W tej arcyciekawej, opatrzonej licznymi ilustracjami i bogatą bibliografią książce autorka bardzo czytelnie uświadamia, kto teraz wyznacza nowe trendy.

Coca-Cola we wspomnianej na początku kampanii przygotowała również „ai experience”, które pozwala konsumentom stworzyć własną wersję teledysku, w którym sami występują. Ciekawe, jak rozwiązane zostaną kwestie prawnoautorskie…

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ