Wtorek, 8 lutego 2022

Zaledwie kilka miesięcy po przedwczesnej śmierci Krzysztofa Krawczyka na półki księgarskie dotarły dwie biografie piosenkarza. Anny Bimer „Chciałem być piosenkarzem” (Rebis) oraz Andrzeja Kosmali „Krzysztof Krawczyk. Życie jak wino” (Świat Książki). W roku 1962 trzech łódzkich nastolatków pod wpływem systematycznie słuchanej Listy Przebojów Radia Luxembourg zamarzyło o zaistnieniu big- -beatowej estrady. Zrazu grający na gitarze rytmicznej Krzysztof Krawczyk, basista Sławomir Kowalewski oraz perkusista Marian Lichtman wykonywali repertuar anglojęzyczny. Po kilku przemeblowaniach personalnych – przez pewien czas do roli wokalisty przymierzano początkującego basa operowego Kazimierza Kowalskiego! – doszlusował do nich wykwalifikowany fagocista, ale przede wszystkim „klawiszowiec” i kompozytor, Ryszard Poznakowski, znany już z prestiżowych osiągnięć twórczych w Czerwono-Czarnych. Objął opiekę artystyczną nad formacją pod nazwą Trubadurzy. Od strony organizacyjnej zajął się nią przedsiębiorczy impresario Alfred Freudenheim, w przeszłości manager żużlowy, a w przyszłości epizodysta filmowy („Przepraszam, czy tu biją?”, „Wodzirej”, „Barwy ochronne”, „Był jazz” i „Piłkarski poker”). To on wpadł na pomysł strojów podopiecznych. Zaprojektował je, inspirując się powieściowymi muszkieterami Aleksandra Dumasa, Szymon Kobyliński. Trubadurzy prezentowali się na estradzie w barwnych żakietach, ornamentowanych szarfami i epoletami, z wiszącymi niekiedy u pasa szpadami! Wzbudzało to niezamierzony humor, ale także intrygowało publiczność. Gdy o Trubadurach zrobiło się w Polsce głośno, …
Wyświetlono 25% materiału - 197 słów. Całość materiału zawiera 791 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.










