Czwartek, 30 września 2010
Co czytają inni
W paczce książek, jakie nadeszły ostatnio z oficyny Faber & Faber, znalazłem tomik Jan Morris zatytułowany „Contact!”. Autorka nazwała go w podtytule „A book of glimpses”, i tym w zasadzie jest – zbiorem krótkich winietek, zapisków, refleksji z ponad 50 lat spędzonych w podróżach. Morris jest zupełnie nieznana w Polsce. Biblioteka Narodowa wylicza jedną jej książkę, „The world of Venice”, w amerykańskim wydaniu z 1995 roku. W świecie anglojęzycznym Morris jest ceniona od dawna, zajęła 15. miejsce na liście najbardziej znaczących brytyjskich pisarzy okresu powojennego, jaką „The Times” opublikował w styczniu 2008 roku. Ma w dorobku kilkanaście, ba, kilkadziesiąt książek: relacji z podróży, esejów, historycznych opracowań, tomów wspomnień, powieści i zbiorów opowiadań. Zaczynała jako dziennikarka, a właściwie dziennikarz – Jan urodziła się Jamesem, który płeć zmienił w 1972, mając 46 lat i piątkę dzieci z żoną Elizabeth (są do dziś parą). James wojnę spędził na froncie, potem zaczął pisać dla „Timesa”. W 1953 roku gazeta wysłała go, by towarzyszył wyprawie na Mount Everest, trzy lata później, podczas kryzysu sueskiego, jako pierwszy ujawnił zakres militarnego wsparcia udzielanego Izraelowi przez Francję. Nie jestem miłośnikiem książek podróżniczych, ale w prozie Morris jest coś pociągającego. Jej opowieść o Wenecji była wyśmienitym acz nietypowym przewodnikiem po mieście, które stało się żywym skansenem. Autorka ma oko do szczegółów, wyciąga detale, opisuje zapomniane postaci, doskonale zna historię i sztukę. Pisze z sympatią dla miejsc i ludzi, ciepło i lekko, …
Wyświetlono 25% materiału - 232 słów. Całość materiału zawiera 929 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.














