środa, 28 sierpnia 2019

Allison Rushby: Przeklęte drzewo tłum. Marta Mortka, Zielona Sowa, Warszawa 2019, s. 302, ISBN 978-83-8154-187-9 Czy drzewa czują? Czy doświadczają emocji? Takie pytania, nawiązujące do książki Petera Wohllebena „Sekretne życie drzew”, nasuwały mi się podczas lektury „Przeklętego drzewa”. W oryginale tytuł brzmi „Drzewo morwowe”, ale polskie tłumaczenie od razu wprowadza czytelnika w nastrój grozy. Mottem otwierającym fabułę jest wiersz-zaklęcie: „Do naught wrong by the mulberry tree, or she’ll take your daughters… one, two, three”. Allison Rushby jest współczesną pisarką australijską; wzrastała w literackiej atmosferze (ojciec był pisarzem) i od dziecka miała kontakt z dobrą anglojęzyczną klasyką. Stąd w jej powieściach (ta jest pierwszą wydaną w Polsce) mamy odludne cmentarze, wiktoriańskie domy oplecione bluszczem i pokrętne historie o duchach. Bohaterowie to australijska rodzina, która przenosi się do Anglii, w okolice Cambridge, rozpoczynając w ten sposób nowe życie w nowej ojczyźnie. Obydwoje rodzice są lekarzami, a 10-letnia Imogena będzie chodzić do lokalnej szkoły. Przeprowadzkę wymuszają okoliczności; ojciec pod wpływem niepowodzeń zawodowych zapada na depresję, a zmiana środowiska ma mu pomóc w odzyskaniu równowagi ducha. Wynajęcie domu w małej miejscowości nie jest proste, bo każda propozycja agentki nieruchomości ma wady i zalety. Wreszcie decyzja zapada – nowym …
Wyświetlono 25% materiału - 194 słów. Całość materiału zawiera 777 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.










