Czwartek, 27 września 2018
W ostatnich latach do rąk pisarzy, wydawców i tłumaczy trafiają setki nagród literackich i różnego rodzaju paraliterackich wyróżnień. Wręczają je prezydenci miast i sieci handlowe. Fundacje i redakcje mediów. Stowarzyszenia i instytuty. Nagrody mają najróżniejszych patronów. Od Żółtej Ciżemki po Norwida. Od Złotego Pióra Wójta Gminy Chmielno po Nike. Rośnie ilość festiwali i konkursów literackich, plebiscyty na najlepsze książki ogłaszają kolejne środowiska. Czy nagród nie jest za dużo? Czy się zbanalizowały? Czy oprócz prestiżu i satysfakcji autora mają one również znaczenie dla czytelnika? Czy przekładają się na wyniki sprzedażowe? Czy są jeszcze nagrody prestiżowe? Każda nagroda musi mieć fundatora, regulamin, patrona, kapitułę decydującą o nagrodzonych, a przede wszystkim pomysł, czyli ideę przewodnią celu i potrzeby nagrody. W Polsce panuje w tej kwestii wielka różnorodność. Nagrody mogą być ściśle zdefiniowane, ale i freestylowe. Do takich należy Nagroda Literacka Nike przyznawana za pojedynczą książkę. Za całokształt dokonań literackich można być odznaczonym np. Nagrodą Literacką im. Juliana Tuwima. Nagroda Literacka Gdynia ustanowiła konkurs „cztery w jednym”: za poezję, prozę, przekład na język polski i esej, a Wrocławska Nagroda Poetycka Silesius – za debiut, za całokształt i za książkę roku. Dla debiutantów prozaików jest m.in. Nagroda Conrada, Nagroda Literacka im. Witolda Gombrowicza, z kolei dla debiutantów poetów – nagroda im. Anny Świrszczyńskiej wręczana przez Wydział Kultury Miasta Krakowa. O ile czytelnicy mało interesują się poezją, to branża hołubi ją licznymi nagrodami, a to Nagrodą Poetycką im. Kazimiery Iłłakowiczówny za najlepszy książkowy poetycki debiut roku, przyznawaną przez oddział poznański Związku Literatów Polskich, Nagrodą im. K.K. Baczyńskiego fundowaną przez Stowarzyszenie Literackie, Dżonkiem – Nagrodą Literacką im. Stachy Zawiszanki, czy Nagrodami im. Rafała Wojaczka lub im. Jacka Bierezina. Są też nagrody dla Polaków wydawanych za granicą, przetłumaczonych na oryginalne języki (nagrody translatorskie „Literatury na Świecie”) i dla autorów zagranicznych przetłumaczonych na język polski  (Angelus – dla autorów z Europy Środkowej, Nagroda Literacka Europejski Poeta Wolności), wreszcie nagroda Stowarzyszenia Tłumaczy Literatury Lew Hieronima dla wydawcy. Są nagrody tylko dla osób w określonym wieku. Nagroda Fundacji im. Kościelskich, zwana czasami polskim Noblem, wyróżnia laureatów do 35. roku życia, Nagroda Conrada – do 40. roku życia. Część z nagród przyznaje się tylko za życia autora, inne – również pośmiertnie. Dużo jest nagród dla gatunków: za kryminał (np. Nagroda Wielkiego Kalibru, Kryminalna Piła), dla literatury fantasy (Nagroda im. Janusza A. Zajdla), dla krytyków literackich (Nagroda im. Kazimierza Wyki), dla reporterów (Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego), nagrody za książki dla dzieci m.in. Ogólnopolska Nagroda Literacka im. Kornela Makuszyńskiego (Koziołki), Nagroda Wydawców i Poznańskich Targów Książek dla Dzieci i Młodzieży (Pegaziki), Nagrody Polskiej Sekcji IBBY, Nagrody im. Astrid Lindgren, Nagrody Srebrny Kałamarz im. Hermenegildy Kociubińskiej i Zielonej Gąski. Nagrody za promowanie określonych wartości (Nagroda Literacka im. Franciszka Karpińskiego, Nagroda Literacka im. Zbigniewa Herberta), nagrody dla upamiętnienia określonych postaci (Nagroda Literacka im. Józefa Mackiewicza), nagrody dla literatury tematycznej – dla książek o tematyce górskiej (nagroda im. Wawrzyńca Żuławskiego), turystycznej (Nagrody Magellana), podróżniczej (Travelery w kategorii podróżnicza książka roku). Najwięcej nagród mają książki historyczne. Targi Książki Historycznej wręczają Nagrody Klio, Fundacja im. Kazimierza i Zofii Moczarskich oraz Dom Spotkań z Historią ufundowały Nagrody im. Kazimierza Moczarskiego, swoje Nagrody Historyczne wręcza tygodnik „Polityka”, Nagrodę im. Oskara Haleckiego organizuje TVP i Instytut Pamięci Narodowej. Są nagrody promujące określony rejon lub związane z wybranym miastem. Taka była intencja  reaktywowania Nagrody Literackiej m.st. Warszawy. Prezydent Miasta Rybnik ufundował Górnośląską Nagrodę Literacką Juliusz, a burmistrz Zakopanego Nagrodę Literacką Zakopanego, przyznawaną autorom najlepszych książek propagujących Zakopane i Tatry. Są nagrody honorujące samą książkę jako przedmiot np. przyznawana od 60 lat przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek nagroda na Najpiękniejszą Książkę Roku, konkurs edytorski dla wydawców na Najlepszą Książkę Roku pt. „Pióro Fredry”, towarzyszący Wrocławskim Targom Dobrych Książek. Mimo iż są to konkursy, które w swoich regulaminach mają zapis, że nagrody przyznawane są również za wartości literackie, głównie jednak brany pod uwagę jest poziom edytorski oraz typograficzno-artystyczny książki. To ważna porządkująca uwaga, by rozróżniać konkursy literackie od edytorskich. Jest też sporo nagród, w których literatura jest jedną z kategorii, ale ich celem nie są wybory literackie, lecz krzewienie określonych wartości. Do takich nagród należą doroczne nagrody Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nie są to nagrody stricte literackie, ale ponieważ dotyczą też pisarzy, warto o nich pamiętać. Jednak ich znaczenie, prócz splendoru, często bywa interpretowane w kategoriach politycznych. Mamy kilka nagród ufundowanych przez polskie władze dla autorów zagranicznych jak np. Nagroda Literacka im. Josepha Conrada Korzeniowskiego ufundowana przez Instytut Polski w Kijowie. Istnieje jeszcze dosyć duży katalog nagród, których laureatami są polscy autorzy, a które otrzymali za granicą. To nierzadko bardzo cenne nagrody, którymi w Polsce mało kto się interesuje, z wyjątkiem Man Booker Prize, którym ostatnio została nagrodzona Olga Tokarczuk, co wzbudziło wiele emocji i nadzieję na Nagrodę Nobla w przyszłości… Nagrodom przyznawanym naszym autorom za granicami naszego kraju przyjrzymy się bliżej innym razem. W niniejszym tekście weźmiemy pod lupę polskie nagrody literackie. Rozpoczynamy cykl artykułów o nagrodach – głos zabiorą pisarze, czytelnicy, wydawcy, jurorzy. Ci, którzy kwalifikują i ci, którzy je otrzymują. Czy nagrody, które otrzymali wpłynęły na ich losy, losy ich książek? Które nagrody są dla nich najważniejsze, a które bez znaczenia? Czy czytelnicy wybierając książkę do lektury czy ją kupując, kierują się informacją zawartą na okładce, że dzieło jest nominowane do Nagrody Literackiej Gdynia, albo że autor jest laureatem Śląskiego Wawrzynu Literackiego lub Literackiej Nagrody Warmii i Mazur? Które nagrody mobilizują do zakupów? I wreszcie – jak nagrody porównać: wysokością honorarium, prestiżem, długością trwania, znaczeniem fundatora? Czy autor, który ma więcej nagród jest autorem lepszym od tego, który ma ich mało, albo w ogóle? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć. Po kolei. Pierwsze pytanie: kto dostaje nagrody? Czasami czytelnicy bardzo się dziwią, że ten, a nie inny autor dostał nagrodę. Zachodzą w głowę: dlaczego właśnie on? Czy działa tu zasada: dziś łysi, jutro rudzi? Albo: na kogo wypadnie, na tego bęc? Wczoraj lewica, dziś prawica? Chcemy wierzyć, że w przyznawaniu nagród literackich nie stosuje się kryteriów pozaliterackich, politycznych lub jeszcze jakiś innych. A zatem kto i dlaczego dostaje nagrody? Trudno przeczytać laudacje nagród literackich  zamieszczone w internecie, ale nie dlatego, że jest ich tak dużo, wprost przeciwnie – niewielu organizatorów je zamieszcza na swoich stronach i trzeba się natrudzić, aby do nich dotrzeć. Łatwo znaleźć laudacje Nagrody Literackiej m.st Warszawy. Fundatorem i organizatorem nagrody jest urząd, a zatem wystarczy wejść na jego strony internetowe. Niestety Urząd zamieszcza tylko laudacje z ostatnich rozdań nagrody. Nie można przeczytać uzasadnienia dla wyboru laureatów nagrody od 2008 roku, czyli dla Tadeusza Konwickiego, Józefa Hena, Marka Nowakowskiego, Janusza Głowackiego, Joanny Kulmowej i innych, co jest ze szkodą dla samej nagrody i dla promocji czytelnictwa. Te wyjątkowe, napisane zwykle w piękny i przejmujący sposób opinie o twórczości danego autora mogłyby być nie lada zachętą w czytelniczych wyborach. Laudacje powinny się znaleźć w przestrzeni internetu i po to również, aby buszujący w nim uczniowie wpadali na nie zamiast na tandetne i mierne wypracowania swoich rówieśników na stronach dostępnych dla uczniów czy studentów. Nie ma, o zgrozo, ani jednej laudacji na oficjalnej stronie nagrody Nike, a te przydałyby się bardzo, choćby jako reakcje na różnorakie pretensje pod adresem tej nagrody. Mogłyby stanowić niezgorsze źródło informacji o współczesnych polskich pisarzach. Swego czasu wiele mediów cytowało wypowiedź Małgorzaty Kalicińskiej, że kolejny raz jurorzy Nike hołubią literaturę depresyjną, ale nikt nie zacytował wówczas laudacji Tadeusza Nyczka, która …
Wyświetlono 25% materiału - 1205 słów. Całość materiału zawiera 4821 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?