Wtorek, 5 czerwca 2018
„RUCH WYDAWNICZY W LICZBACH 2017”
Rynek pogrąża się poprzez nadmierną produkcję tytułów – to pierwsze, choć tylko anonimowe komentarze dotyczące opublikowanych niedawno przez Bibliotekę Narodową danych o produkcji wydawniczej książek w Polsce za rok 2017. Dodajmy, że pochodzą one przede wszystkim ze środowiska dystrybutorów i detalicznych sprzedawców stacjonarnych. A co do konkretów, to w roku 2017 w polskiej bibliografii narodowej znalazło się 36.260 tytułów książek. Jest to o 2025 tytułów, czyli 6 proc. więcej niż rok wcześniej. Tym samym pobity został kolejny rekord liczby opublikowanych w Polsce tytułów książek, bo za źródła takiej właśnie statystyki uważane są informacje prezentowane w „Ruchu Wydawniczym w Liczbach”, opracowywanym przez Bibliotekę Narodową. Zgodnie z przyjętą metodologią i obowiązującymi przepisami, w zestawieniu zostały uwzględnione publikacje wydane na terenie Polski, otrzymywane przez Bibliotekę Narodową jako egzemplarze obowiązkowe, czyli książki przekazane przez wydawców. Dodajmy jednak, że publikacje odnotowane w statystyce bibliograficznej dotyczą wszystkich publikacji przysłanych do Biblioteki Narodowej w roku 2017. I tak, choć większość zbioru stanowią książki wydane w 2017 roku, to w spisie uwzględnione zostały również książki przysłane w tym roku, ale opublikowane nieco wcześniej (choć nie wcześniej niż w 2013 roku). „Traktowane są one jako swoisty ekwiwalent za tę część tytułów opublikowanych w roku 2017, które – jak pokazuje dotychczasowa praktyka – również zostaną przekazane do Biblioteki Narodowej z opóźnieniem” – czytamy we wstępie do opracowania. Co warte podkreślenia, w 2017 roku możliwa stała się „nieco bogatsza charakterystyka polskiej produkcji książkowej”, co umożliwiło wprowadzenie do katalogowania książek otrzymywanych przez Bibliotekę Narodową z systemu Deskryptorów BN. Pozwoliło to na bardziej pogłębione opracowanie każdego tytułu, dostarczając tym samym więcej danych do dokonywanych w tej publikacji analiz. Możliwe do pełniejszego wykorzystania stały się takie elementy opisu książki, jak na przykład czas jej powstania, przynależność kulturowa, forma literacka i językowa oraz tematyka. Jak wspomniałem wcześniej, w roku 2017 w polskiej bibliografii narodowej znalazło się 36.360 tytułów książek (wzrost o 6 proc. w stosunku do 2016 roku). Jak podkreślają specjaliści z Biblioteki Narodowej, po spadkach w latach 2013–2014, od roku 2015 odnotowujemy konsekwentny trend wzrostowy. „W ciągu ostatnich trzech lat przybyły w sumie 3544 książki, czyli liczona w tytułach produkcja wydawnicza zwiększyła się o ponad 10 proc. Trend ten można wpisać w szerszą tendencję wzrostową, którą z niewielkimi przerwami obserwujemy w Polsce od początku lat 90. Od roku 1991 liczba publikowanych w Polsce tytułów wzrosła ponad trzykrotnie” – podano w „Ruchu Wydawniczym w Liczbach”. Zwiększanie się liczby tytułów publikowanych książek łatwo wytłumaczyć zarówno charakterystyczną dla współczesnej ekonomii tendencją do wzbogacania i różnicowania oferty rynkowej, jak i przemianami w technikach wydawniczych zmniejszającymi znacząco czas i koszty opublikowania pojedynczego tytułu, co umożliwia zarówno rozwinięcie się sfery self-publishingu (amatorskie lub półamatorskie publikowanie książek, rozwój wydawnictw typu vanity press publikujących książki na koszt autora), jak i wzbogacanie oferty przez profesjonalne wydawnictwa. Tendencje do zwiększania liczby ukazujących się co roku tytułów książkowych w  naturalny sposób wpisują się we współczesne procesy cywilizacyjne i rynkowe, nic więc dziwnego, że rozszerzanie się oferty wydawniczej (choć zwykle nie aż tak spektakularne jak w Polsce) w perspektywie dwudziesto– czy dwudziestopięcioletniej można uznać za zjawisko dość powszechne w krajach europejskich. Nieco inaczej prezentuje się analiza porównawcza tego zjawiska na przestrzeni ostatniej dekady. „Przyrost liczby publikowanych tytułów, jaki obserwowaliśmy w tym czasie w  Polsce, nie jest wprawdzie w Europie zjawiskiem wyjątkowym (podobny trend odnotowywany jest np. we Francji), nie jest jednak także powszechny. W  ostatnim dziesięcioleciu nie wzrosła znacząco lub nawet zmalała liczba tytułów publikowanych w wielu krajach europejskich, np. w Niemczech, w Hiszpanii, na Węgrzech, w Grecji, na Litwie. Według Biblioteki Narodowej, „zmniejszanie się lub stagnację w liczbie wydawanych tytułów nieperiodycznych można niekiedy powiązać z pogorszeniem się sytuacji ekonomicznej na danym rynku książki – tak interpretowali to analitycy w niektórych z wymienionych krajów (np. na Litwie, w Grecji), widząc w tym zjawisku jeszcze jeden z wielu skutków kryzysu ekonomicznego przełomu pierwszej i drugiej dekady XXI wieku”. Nie można jednak takich zależności odwrócić, to znaczy zwiększanie się liczby tytułów nie musi wiązać się z ogólnie dobrą sytuacją na danym rynku książki, czego polski rynek jest najlepszym przykładem. Od wielu lat wzrost liczby publikowanych tytułów nie jest związany ani z wyraźniejszymi pozytywnymi zmianami w nawykach czytelniczych, ani z  przychodami osiąganymi na rynku książki. Należy bowiem przypomnieć, że czytelnictwo waha się od dekady na tym samym, bardzo skromnym poziomie (ok. 40 proc. czytelników czytających przynajmniej jedną książkę rocznie), a przychody rynku książki oceniane są jako coraz niższe (2,68 mld zł w 2013 roku – 2,32 mld zł w 2017). Bieżąca kondycja rodzimej branży książki to efekt sytuacji wewnętrznej, wynikającej ze zmian, jakie zaszły na rynku na przestrzeni bieżącej dekady, począwszy od wprowadzenia 5-proc. stawki VAT na książki papierowe, poprzez zawirowania w obszarze dystrybucji i sprzedaży detalicznej, spowodowane zmianami na rynku podręczników szkolnych, a także konsekwentnego transferu konsumentów między stacjonarnym a internetowym kanałem sprzedaży detalicznej, napędzanego konkurencją w oparciu głównie o cenę książki. W opinii specjalistów z Biblioteki Narodowej, wolumen polskiej produkcji książek wciąż nie odpowiada potencjałowi demograficznemu kraju. Kraje europejskie o zdecydowanie wyższej niż w Polsce liczbie wydawanych rocznie tytułów to: Rosja (112.647 – dane z 2015), Niemcy (85.486 – dane z 2016), Francja (81.263 – dane z 2017), Hiszpania (79.397 – dane z 2015), Włochy (66.000 – dane z 2016). Natomiast mniejszą niż w Polsce liczbę tytułów rocznie publikuje się np. w Czechach (17.815 – dane z 2016), Szwecji (15.294 – dane z 2016), w Rumunii (ok. 15.000 – dane z 2015), na Węgrzech (12.649 – dane z 2016), w Bułgarii (8530 – dane z 2016), Grecji (ok. 6700 – dane z 2015) i na Litwie (3272 – dane z 2016). Ponadto liczba mieszkańców, jaka przypada w Polsce na jedną publikowaną rocznie pozycję książkową w 2017 …
Wyświetlono 25% materiału - 829 słów. Całość materiału zawiera 3318 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?