Czwartek, 21 grudnia 2023
ROZMOWA Z PROF. JANEM MALICKIM
Rozmawiamy na Targach Książki w Katowicach, podczas wydarzenia, które dla mnie od lat kojarzy się z tobą i twoimi wieloletnimi działaniami, aby w stolicy Śląska co roku odbywała się duża impreza książkowa i literacka. Ale zacznijmy od Biblioteki Śląskiej, której dyrektorem byłeś najdłużej w historii… Rzeczywiście. Byłem dyrektorem tej biblioteki przez 27 lat i miałem trochę przyjemności, bo byłem tym dyrektorem, który miał okazję wybudować nowy gmach Biblioteki Śląskiej. Miałem okazję również zmieniać oblicze naszej książnicy. Interesowały mnie nie tylko sprawy związane ściśle z bibliotekarstwem, ale też z jego otoczeniem. I w tym otoczeniu brakowało mi właśnie targów książki. Taką próbę zrobiliśmy niemalże kilka dni po otwarciu Biblioteki Śląskiej, jej nowego gmachu, w 1998 roku, kiedy zorganizowaliśmy salon wydawców. Było to spotkanie właściwie wybranych w gruncie rzeczy wydawców. Czyli zaproszonych… Zaproszonych, oczywiście. Był to ten moment, który sprawił, że nagle do nowej biblioteki zaczęli przychodzić ludzie, nie tylko czytelnicy, ale co ważniejsze, różne przypadkowe osoby. Spektrum odwiedzających było naprawdę szerokie. I to sprawiło, że od tego momentu chciałem bardzo, żeby w Katowicach na stałe zagościły targi. Nastąpiła jednak długa przerwa, która trwała wiele lat. Było kilka nieudanych prób, co zresztą mogę wprost powiedzieć, i co sprawiło, że właściwie te edycje targów nie stały się wizytówką miasta. Dopiero kontakt właśnie z obecną ekipą organizatorów sprawił, że targi się udały. Pierwsze targi w Katowicach, które przecież bardzo trudno się organizowało, były wielkim eksperymentem. Ze wszech miar udanym. Miałem możliwość obserwować to wówczas… Chcieliśmy stworzyć takie targi, które byłyby po pierwsze uniwersalne, a więc obejmujące różne dziedziny, po drugie, żeby były to targi otwarte, ale w stylu właśnie takich, z jakimi spotykaliśmy się w innych miastach naszego kraju. To jeszcze nie wszystko. Zależało mi na tym, żeby przyjeżdżali tu twórcy wybitni i poczytni. Oczywiście stosowaliśmy też różne metody zachęt, na przykład przez cały rok tworzyliśmy Śląski Wawrzyn Literacki, a jego zwieńczeniem było spotkanie na targach. W 2018 roku zaprosiliśmy wszystkich laureatów Wawrzynu i wtedy nagle okazało się, że była to naprawdę grupa twórców elitarnych. I to była nasza wielka satysfakcja. Nie wyobrażam sobie, żeby w Katowicach w listopadzie nie było targów książki… To już jest impreza, na którą się czeka. Widać to zresztą zarówno, gdy chodzi o czytelników poszukujących dobrej książki, jak i stałych ich bywalców. Miasto na targi czeka. I mówię tutaj o mieszkańcach, nie tylko oczywiście o władzach. Nasze Targi zostały przez mieszkańców godnie przyjęte i „oswojone”. I to jest wielka satysfakcja! Powiedziałeś kiedyś, że województwo śląskie to jest największy rynek czytelniczy w Polsce, który liczy 2 mln osób... Powiedziałem to przed laty podczas uroczystości otwarcia Targów, ale mówiłem tylko o aglomeracji katowickiej. W całym województwie mieszka ponad 4 mln ludzi. Dla mnie ważne są jednak dane dotyczące czytelnictwa. I tutaj masz rację, z tych 2 mln osób bardzo wiele uczestniczyło w różnych szeroko pojętych formach aktywnej promocji książki, wskazując, uzasadniając bestsellery np. Dyskusyjnych Klubów Książki. A uczestniczyli w nich nie tylko stali czytelnicy bibliotek. Podejmowaliście w Bibliotece Śląskiej wiele działań promujących czytelnictwo… Właśnie. Na przykład próbowaliśmy stworzyć ranking najbardziej „czytywanych” autorów, który był wskazówką dla bibliotekarek i bibliotekarzy, jak kształtować i uatrakcyjniać swój księgozbiór. W czasach kryzysu profesjonalnej krytyki, zalewu rozmaitych form narracyjnych, była to konieczność. Ale sprawdzianem atrakcyjności preferowanych form literackich było honorowanie autorów, w którym uczestniczyli nie tylko czytelnicy biblioteki, ale również i inni ludzie ogarnięci pasją czytania. Pod względem poziomu czytelnictwa w rankingu województw zajmowaliśmy zawsze czołowe miejsce w kraju. Obok nas było Mazowsze, potem oczywiście Małopolska, Dolny Śląsk, Wielkopolska. Dla mnie było to o tyle istotne, że wracała moda na czytanie, rozmawianie i dyskutowanie o książkach. Oczywiście nie tylko w ramach Dyskusyjnych Klubów Książki, ale również w trakcie rozmaitych spotkań. Zresztą rozmawialiśmy też o innych rodzajach publikacji; np. o książkach naukowych, które obudowywaliśmy konferencjami czy sympozjami, ale zawsze z nutą odświętności i prowokacji. Zależało mi na tym, żeby stale podtrzymywać zainteresowanie książką i kulturą doń zbliżoną. Na przykład koncert orkiestry symfonicznej Filharmonii Zabrzańskiej oparty o partyturę Stanisława Moniuszki do Mickiewiczowych „Sonetów krymskich” był połączony z recytacjami aktora Andrzeja Lipskiego. Oczywiście w oparciu o nasze zbiory. Czy też cykl koncertów Orkiestry Kameralnej Filharmonii Śląskiej dedykowany najwybitniejszym śląskim …
Wyświetlono 25% materiału - 661 słów. Całość materiału zawiera 2644 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1A. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
Koszt 9 zł netto. Dostęp czasowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Czas dostępu będzie odliczany od momentu wejścia na stronę płatnego artykułu. Dostęp czasowy wymaga konta w serwisie i logowania.
1B. Dostęp czasowy 15 minut
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Dostęp terminowy wymaga konta w serwisie i logowania.
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.
Zaloguj się