Wtorek, 3 marca 2015
W ostatnim felietonie zadeklarowałem, że w kolejnym poświęcę osobną uwagę tym fragmentom raportu PIK zatytułowanego „Kierunki i formy transformacji czytelnictwa w Polsce 2013-2014”, które zostały opracowane przez CBOS i Bernarda Jóźwiaka. Ta moja deklaracja okazuje się jednak trochę na wyrost, zwłaszcza po lekturze wyników badań Instytutu Książki i Czytelnictwa Biblioteki Narodowej nad stanem polskiego czytelnictwa, a także ich analizy dokonanej przez Pawła Waszczyka. Redaktor naczelny Biblioteki Analiz nie odpuścił i wgryzł się w temat obszernymi tekstami w dwóch numerach z determinacją, na którą mnie nie byłoby stać. Sporo w jego rozważaniach ciekawych spostrzeżeń i interpretacji rozmaitych statystyk. Chętnie podyskutowałbym z redaktorem na temat jego wniosków z raportu BN, ale niekoniecznie w poetyce felietonowej. Niestety, również bez przekonania, że ewentualne rezultaty takiej wymiany poglądów w jakikolwiek sposób wpłyną na chociażby częściowe uporządkowanie naszego rynku książki. Ponadto dochodzę do wniosku, że przydałby się… kolejny raport, który pogodziłby rozmaite rozbieżności pomiędzy opracowaniami Biblioteki Narodowej i PIK. Oto tylko jeden przykład: według BN w roku 2014 przeczytanie minimum jednej książki zadeklarowało 41,7 proc. Polaków, gdy tymczasem wedle CBOS-u 68 proc. naszych rodaków miało kontakt z minimum jedną książką. Jak powiadam, tego rodzaju rozbieżności jest na tyle dużo, że należałoby sporządzić ich listę, a następnie zagłębić się w niuanse metodologii badań. Szczerze mówiąc: nie wydaje mi się, żeby miało to jakikolwiek głębszy sens w sytuacji, kiedy ogólny obraz polskiego rynku książki w odbiciu niezliczonych statystycznych analiz wygląda tak jak wygląda, …
Wyświetlono 25% materiału - 235 słów. Całość materiału zawiera 943 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.











