Piątek, 22 września 2023

Jak oceniasz działania grupy antykwariuszy na Targach? Przede wszystkim to nie były targi, tylko kiermasz, ale nie ma żadnego problemu z kiermaszową formą tego wydarzenia. I nie jest to oczywiście w żaden sposób zarzut, natomiast trzeba nazywać rzeczy po imieniu, czyli jest to impreza handlowa skierowana do mieszkańców Warszawy w bazarowo-folklorowo- -plenerowym anturażu. Oceniam nasz udział bardzo dobrze, oczywiście była to mniejsza skala niż na Międzynarodowych Targach Książki w maju, natomiast jak na taki kiermasz wszystko było idealnie – pogoda idealna, miejsca idealne, liczba czytelników chyba też idealna. Jestem bardzo zadowolony! Ile firm brało udział w namiocie antykwarycznym? Łącznie było siedem stoisk – sześć firm z siedmioma antykwariatami, bo mój antykwariat ma dwie placówki, więc mieliśmy dwa stoiska. Czyli podsumowanie jest pozytywne… Pozytywne! Ciekawostką jest fakt, że co roku przyjeżdża na nasze spotkania również antykwariat w Gdyni. Jest to antykwariat specjalistyczny, komiksowy, który przyjeżdża specjalnie na targi do Warszawy. Był w maju i był teraz, a jedzie też z nami na Śląsk, czyli na Targi w Katowicach. W Katowicach też organizujesz takie duże stoisko? Będzie duże stoisko, podobnie robiliśmy kiedyś w Łodzi, kiedy jeszcze były tam targi. Czyli można powiedzieć, że stworzyłeś „kooperatywę” antykwaryczną… Zbieramy się w kilka, czasem w kilkanaście antykwariatów i organizujemy wspólną imprezę handlową. To nie jest tylko uliczka antykwaryczna w ramach targów książki, takich jak Międzynarodowe Targi Książki, czy teraz na kiermaszu jesiennym, ale też sami organizujemy imprezy. Mamy dwie takie „submarki” – jedna to jest „Wielki Antykwariat”, druga to „Bookfest”. Organizujemy się właśnie w kilka, czasem kilkanaście antykwariatów i ustawiamy się najczęściej w galeriach handlowych, takich jak Blue City, Wola Park czy Galeria Północna, ale nie tylko. Czasami ustawiamy się w różnych miejscach związanych z kulturą, w teatrach czy kinach, wszędzie tam, gdzie chcą nas przygarnąć. Zdarzało nam się robić to również poza Warszawą, bo byliśmy między innymi w Piasecznie czy w Płocku. Mówiłeś mi …
Wyświetlono 25% materiału - 310 słów. Całość materiału zawiera 1240 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.












