Poniedziałek, 6 lutego 2012
Nie żyje Wisława Szymborska
Poetka zmarła w środę 1 lutego swoim domu w wieku 88 lat. – Umarła spokojnie, we śnie – stwierdził sekretarz Michał Rusinek. Określił jej odejście jako „metafizyczny skandal”. W zasadzie wypadałoby napisać, że jest to wspomnienie i pożegnanie Noblistki, ale z uwagi na fakt, że sama Wisława Szymborska i jej otoczenie, już wiele lat temu przyznanie jej Literackiej Nagrody Nobla ochrzciła mianem „tragedii sztokholmskiej”, pozostaniemy przy określeniu „poetka”. W niezliczonych komentarzach i materiałach, jakie ukazały się w mediach po ogłoszeniu informacji o śmierci Wisławy Szymborskiej, wielokrotnie powtarzało się stwierdzenie, że poetka byłaby bardzo nieszczęśliwa, gdyby o jej odejściu mówiono z przesadną dozą patosu. Już wiele lat temu, w wierszu „Nagrobek” udzieliła wszystkim, w tak charakterystyczny dla siebie sposób, kilku wskazówek jak należy postępować po jej odejściu: Tu leży staroświecka jak przecinek autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup nie należał do żadnej z literackich grup. Ale też nic lepszego nie ma na mogile oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy. Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę. Wisława Szymborska urodziła się 2 lipca …
Wyświetlono 25% materiału - 183 słów. Całość materiału zawiera 734 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.













